
Ejszyszki: zagłada społeczności żydowskiej
Nazistowskie Niemcy oraz ich sojusznicy i kolaboranci dokonywali masowych rozstrzelań Żydów w okupowanej Europie Wschodniej. Czasami nazywa się to “Holokaustem przy użyciu kul”. W wyniku rozstrzelań i w powiązanych z nimi masakrach zamordowano około 2 milionów Żydów. W ten sposób władze niemieckie zgładziły społeczności żydowskie w ponad 1 500 wsiach, miasteczkach i miastach Europy Wschodniej. Jedną z takich społeczności były Ejszyszki.
Najważniejsze fakty
-
1
Przed II wojną światową Ejszyszki były miasteczkiem położonym w północno-wschodniej Polsce i zamieszkałym przede wszystkim przez Żydów. Podczas wojny Ejszyszki wielokrotnie przechodziły z rąk do rąk.
-
2
25 i 26 września 1941 r. niemieckie Einsatzkommando 3 i litewskie oddziały pomocnicze rozstrzelały około 3 500 Żydów, w tym większość mieszkańców miasta.
-
3
Żydzi z Ejszyszek są upamiętnieni w Wieży Twarzy, wystawie w muzeum pamięci Holokaustu United States Holocaust Memorial Museum (USHMM) w Waszyngtonie. Wieża zawiera ponad 1 000 fotografii życia przed Holokaustem.
Ejszyszki stały się symbolem życia społeczności żydowskich, które zostały eksterminowane w trakcie Holokaustu. Mieszkańcy Ejszyszek są upamiętnieni na wystawie Wieża Twarzy w muzeum pamięci Holokaustu United States Holocaust Memorial Museum (USHMM) w Waszyngtonie.
Historycznie Ejszyszki miały różne nazwy, np. Eišiškės w języku litewskim, czy Ejsziszok (איישישאָק) w języku jidysz. Ta ostatnia była używana przez żydowską społeczność miasteczka. Obecnie Ejszyszki znajdują się w okręgu wileńskim na Litwie, w pobliżu granicy litewsko-białoruskiej. Jednak przed wybuchem II wojny światowej, obszar ten był częścią Polski.
Ejszyszki i okoliczny region mają bogatą historię wielokulturowości. Był to obszar wieloreligijny, wieloetniczny i wielojęzyczny. Wynika to po części z tego, że region ten wielokrotnie zmieniał właścicieli w ciągu ostatnich trzystu lat. Historycznie obszar ten zamieszkiwały różne grupy etniczne, które posługiwały się wieloma różnymi językami: Białorusini, Żydzi, Litwini, Polacy, Tatarzy i inni. Był to także region wielowyznaniowy. Mieszkali tu katolicy, żydzi, muzułmanie i chrześcijanie prawosławni.
Przed Holokaustem Ejszyszki był uważane za sztetl. W jidysz słowo to oznacza dawne miasteczko targowe w Europie Wschodniej, w którym większość mieszkańców stanowili Żydzi. Pod koniec XIX wieku populacja Ejszyszek wynosiła około 2 000–3 000 osób. Żydzi stanowili 70% populacji. Pozostałe 30% mieszkańców miasta stanowili głównie Polacy, z których wielu było katolikami. W Ejszyszkach i okolicach większość chłopów była polskiej narodowości. Jednak region zamieszkiwali też Litwini, Tatarzy i Białorusini, którzy mieli kontakty z mieszkańcami Ejszyszek.
Społeczność żydowska w Ejszyszkach
Udokumentowana społeczność żydowska mieszkała w Ejszyszkach przez ponad 250 lat przed Holokaustem. W okresie międzywojennym społeczność żydowska Ejszyszek liczyła około 2 000 osób. Liczba ludności zmieniała się przez wojnę i emigrację.
Dla Żydów z Ejszyszek życie w mieście było głęboko zakorzenione w tradycji żydowskiej. W mieście działało wiele żydowskich organizacji kulturalnych i stowarzyszeń pomocy. Organizowano wiele działań edukacyjnych. W pobliżu głównego rynku znajdowała się synagoga. Na dziedzińcu synagogi (szulhojf) znajdowały się dwa miejsca wyznaczone do nauki Tory (stary i nowy bejt midrasz) oraz rytualnej kąpieli (mykwa). Funkcjonowała także szkoła hebrajska.
Życie gospodarcze w Ejszyszkach koncentrowało się wokół placu targowego oraz cotygodniowego targu, który odbywał się tam w czwartki. Na placu targowym w centrum miasta mieściło się wiele sklepów i przedsiębiorstw. Wśród klientów byli żydowscy i polscy mieszkańcy miast oraz polscy chłopi. Wiele żydowskich rodzin w mieście prowadziło i posiadało niewielkie przedsiębiorstwa, takie jak piekarnie, studia fotograficzne, tawerny i sklepy spożywcze. Niektórzy Żydzi pracowali jako szewcy, krawcy, kowale, rzeźnicy lub w innych usługach. Wiele z tych firm miało trudności w latach 20. i 30. XX wieku. W tamtym czasie polityka gospodarcza polskiego rządu wpływała negatywnie na handel i działalność usługową prowadzoną przez Żydów.
Chociaż społeczność żydowska w Ejszyszkach była zżyta, stawała się coraz bardziej zróżnicowana. W latach 20. i 30. XX wieku rozwój infrastruktury w regionie spowodował, że Ejszyszki miały coraz większy kontakt ze światem zewnętrznym. W latach 20. XX wieku polski rząd zbudował asfaltową autostradę, która przebiegała przez tę miejscowość. Rodzina żydowska prowadziła stację paliw Shell w centrum miasta, gdzie tankowały autobusy. W 1931 r. w mieście po raz pierwszy pojawiła się elektryczność.
Nie wszyscy członkowie społeczności żydowskiej w Ejszyszkach podzielali te same poglądy polityczne czy podejście religijne. Podziały pokoleniowe i polityczne, które powodowały konflikty w znacznej części Europy i Ameryki Północnej, dawały o sobie znać także w Ejszyszkach. Młodsze pokolenia odchodziły od tradycji sztetlu. Wielu przyciągało współczesne życie w większych miastach i centrach kulturalnych, takich jak Wilno. Niektórych przyciągały nowoczesne, świeckie ruchy polityczne, takie jak komunizm.
Stosunki międzyetniczne w Ejszyszkach
W Ejszyszkach Żydzi nie byli odizolowani od innych grup mieszkających w okolicy. Żydzi i nie-Żydzi mieszkali blisko siebie i na co dzień pracowali razem. Wielu z nich miało bliskie relacje. Niektórzy polscy chłopi trzymali nawet osobny garnek dla żydowskich gości przestrzegających zasad koszerności (tj. surowych norm żywieniowych zgodnych z żydowskim prawem religijnym).
Jedną z najbardziej prominentnych rodzin żydowskich w mieście byli Kabacznikowie. Prowadzili garbarnię i zajmowali się hurtowym handlem skórą. Wielu ich pracowników było Polakami, w tym służąca, która mówiła do rodziny w jidysz. Kabacznikowie byli bardzo zżyci z niektórymi polskimi rodzinami w mieście. Miriam Kabacznik wspominała:
To było zwyczajne życie. Zwyczajne, przyjemne życie. Znaliśmy się. Panowała życzliwa atmosfera. Wszyscy czuli się mile widziani. Nigdy nie zamykaliśmy drzwi na klucz. Drzwi zawsze były otwarte. Mieliśmy wielu przyjaciół wśród nie-Żydów. Zawsze byli mile widziani w domu. I też chętnie nas odwiedzali.
Jednak w Ejszyszkach były też trudne relacje między poszczególnymi ludźmi i grupami. Bywały one nacechowane uprzedzeniami i urazami. Często wynikało to z różnic religijnych i klasowych. Na przykład w dni targowe często dochodziło do bijatyk między chłopami a mieszkańcami miasta. . Niektóre z żydowskich dzieci pamiętały szkolne konflikty, podczas których ich polscy koledzy używali antysemickich obelg.
II wojna światowa zmieniła istniejące relacje w Ejszyszkach. Władze okupacyjne podsycały konflikty między grupami. W ten sposób odwróciły ugruntowaną dynamikę etniczną i klasową. Źródłem największej destabilizacji i zniszczenia była brutalna nazistowska okupacja.
Ejszyszki a przebieg II wojny światowej
II wojna światowa rozpoczęła się w Europie we wrześniu 1939 r. wraz z niemiecką inwazją na Polskę. Dwa tygodnie później Związek Radziecki zajął wschodnią Polskę. Ten region okupowany przez Sowietów obejmował również Ejszyszki. W październiku 1939 r. Związek Radziecki oddał Ejszyszki i okoliczny region Litwie.
Ejszyszki jako litewskie miasto przygraniczne (1939–1940)
Od października 1939 r. Ejszyszki znajdowały się na Litwie. Leżały zaledwie kilka kilometrów od granicy między Litwą a Polską okupowaną przez Związek Radziecki.
Jako miasto przygraniczne Ejszyszki służyły jako punkt tranzytowy dla żydowskich uchodźców. Wówczas Żydzi i inni wciąż mogli uciekać z okupowanej przez Niemcy i Związek Radziecki Polski i przedostawać się na Litwę. Wiele osób przekraczało granicę nielegalnie i unikało kontaktu z litewską strażą graniczną. Miejscowi chłopi często prowadzili uchodźców przez granicę do Ejszyszek, a następnie do Wilna. Ci uchodźcy potrzebowali jedzenia, schronienia i wskazówek. Rabbi Szymen Rozowski z Ejszyszek utworzył komitet, aby im pomóc.
Żydzi z Ejszyszek dowiedzieli się od tych uchodźców o nazistowskich prześladowaniach Żydów w okupowanej przez Niemców Polsce.
Radziecka okupacja Litwy (lato 1940–czerwiec 1941)
Latem 1940 r. Związek Radziecki dokonał inwazji na Litwę i ją zaanektował. Oznaczało to, że Ejszyszki ponownie znalazły się pod kontrolą radziecką. Sowieci wymienili administrację Litwy i umieścili komunistów u władzy na szczeblu regionalnym i lokalnym. Tysiące osób deportowano na Syberię.
Jako państwo komunistyczne pod kontrolą radziecką Litwa sprzeciwiała się religii i wolnej przedsiębiorczości. Nowy rząd wprowadził surowe przepisy przeciwko wielu obywatelom w okupowanej Litwie, zarówno Żydom, jak i nie-Żydom. Władze komunistyczne znacjonalizowały własność prywatną. Ten sposób zamożniejsi mieszkańcy Ejszyszek stracili swoje przedsiębiorstwa i domy. Rząd zamknął również niektóre instytucje religijne.
W Ejszyszkach miejscowi Żydzi sympatyzujący z komunistami wdrażali nowe zasady wśród własnej społeczności. Zmusili rabina Rozowskiego do opuszczenia miejsca zamieszkania i zamknęli szkołę hebrajską. Jednak synagoga pozostała otwarta i wciąż obchodzono święta religijne.
Na Litwie wielu Żydów i nie-Żydów odrzuciło radziecką kontrolę. Sprzeciwiano się polityce nacjonalizacyjnej nowych władz komunistycznych. Niektórzy Litwini za politykę Związku Radzieckiego obwiniali Żydów. Okupacja sowiecka doprowadziła do powstania nowych resentymentów, które miewały swoje źródło w dawnych uprzedzeniach.
Okupacja niemiecka Litwy (czerwiec 1941–1944)
22 czerwca 1941 r. nazistowskie Niemcy zaatakowały Związek Radziecki, w tym okupowane przez Sowietów Polskę i Litwę. Naziści prowadzili brutalną kampanię przeciwko komunizmowi i rozstrzeliwali ludzi, którzy pracowali dla radzieckich okupantów. Wielu Litwinów cieszyło się z zakończenia radzieckiej okupacji i liczyło na powrót niepodległej Litwy.
Niektórzy Litwini przeciwni komunizmowi z zadowoleniem przyjęli przybycie wojsk niemieckich. W Republice Litewskiej pojawiły się nowe nacjonalistyczne bojówki, które szybko dołączyły do niemieckiej kampanii przeciwko komunistom. W niektórych przypadkach bojówki te również atakowały Żydów i przeprowadzały pogromy. Niemiecka propaganda zachęcała Litwinów do obwiniania Żydów za rządy radzieckie, a władze niemieckie sprowokowały wiele pogromów.
W sierpniu 1941 r. Niemcy ustanowili niemiecką administrację cywilną na okupowanej Litwie, obsadzając Litwinów na wielu stanowiskach administracyjnych.
Niemiecka okupacja Ejszyszek
Pod koniec czerwca 1941 r. do Ejszyszek przybyła armia niemiecka, jednak pozostała w mieście tylko przez kilka tygodni.
Po opuszczeniu miasta przez wojsko niemiecka okupacyjna administracja cywilna przejęła kontrolę nad miastem i okolicznym regionem. Podobnie jak w wielu rejonach Europy Niemcy swoje rządy opierali na lokalnych systemach i kolaborantach. Niemcy sprawowali więc kontrolę nad Ejszyszkami, ale ich lokalnymi przedstawicielami byli Litwini.
Niemieckie siły okupacyjne w Ejszyszkach poddawały Żydów pracy przymusowej, , stosowały wobec nich przemoc i dopuszczały się publicznego upokarzania. Wymagano, aby Żydzi nosili oznaczenie w kształcie gwiazdy Dawida. Upokarzano religijnych żydowskich mężczyzn, obcinając im brody. Zabraniano Żydom chodzenia po chodnikach. Niemcy również zmusili Żydów z Ejszyszek do przekazania swoich kosztowności.
Ponadto Niemcy nakazali utworzenie Rady Żydowskiej (Judenratu) w Ejszyszkach. Rada ta musiała egzekwować niemieckie przepisy. Jej członkowie musieli zadbać o realizację żądań dotyczących pracy przymusowej stawianych przez okupantów czy dostarczać im żywność.
Masowy mord na Żydach w Ejszyszkach, wrzesień 1941 r.
Holokaust w Ejszyszkach wpisał się w szerszą historię zagłady Żydów na Litwie. Naziści dokonali masowych mordów na Żydach na Litwie w zaskakująco szybkim tempie. Podczas okupacji nazistowskiej na Litwie mieszkało około 200 000 Żydów. W ciągu zaledwie sześciu miesięcy Niemcy, z pomocą litewskich kolaborantów, zamordowali 150 000 Żydów.
Niemiecka jednostka SS i policji o nazwie Einsatzkommando 3 zorganizowała wiele masakr na okupowanej przez Niemców Litwie. W szczególności mordowali Żydów w społecznościach wokół Kowna i Wilna. Einsatzkommando 3 było niewielką jednostką i nie mogłoby dokonać masowych mordów samodzielnie. Dlatego do jednostek pomocniczych werbowano członków litewskich bojówek nacjonalistycznych. Zazwyczaj to te jednostki dokonywały masakr pod niemieckim nadzorem.
Wśród zamordowanych latem i jesienią 1941 r. na okupowanej przez Niemców Litwie byli też Żydzi z Ejszyszek.
Wstęp do masakry
We wrześniu 1941 r. Einsatzkommando 3 wraz z litewskimi pomocnikami rozpoczęło masakrę w pobliżu Ejszyszek.
Lokalni chłopi ostrzegli Żydów z Ejszyszek o tym, co się działo. Powiedzieli im, że w pobliskich miejscowościach doszło do masakr Żydów, w tym 10 września 1941 r. w mieście Orany (Varėna), położonym zaledwie 30 kilometrów na zachód od Ejszyszek. Niektórzy Żydzi ignorowali te ostrzeżenia, jednak rabin Rozowski potraktował je poważnie. Podczas zebrania zachęcał społeczność żydowską do chwycenia za broń w akcie samoobrony, jednak mieszkańcy wahali się i nie mogli dojść do porozumienia w sprawie najlepszego sposobu działania.
Niecałe dwa tygodnie później w Ejszyszkach dokonano masowego mordu.
Niedziela, 21 września 1941 r.: łapanka
Niedziela, 21 września 1941 r. była wigilią święta Rosz ha-Szana, żydowskiego Nowego Roku i jednego z najświętszych dni w judaizmie.
Tego ranka pojawiły się ogłoszenia w mieście, w których administracja niemiecka nakazała Żydom z Ejszyszek oddać pozostałe kosztowności i zebrać się wieczorem w synagodze. W mieście pojawili się uzbrojeni obcy. Wielu Żydów próbowało ukryć swoje kosztowności, znaleźć kryjówki i nakłonić swoich bliskich do ucieczki.
Późnym popołudniem tego samego dnia litewscy policjanci pomocniczy przeprowadzili łapankę Żydów z Ejszyszek. Zmuszono ich do pójścia do synagogi i bejt midraszów (miejsc wyznaczonych do czytania Tory). Niektórzy zignorowali rozkaz i próbowali uciec lub ukryć się w domach swoich nieżydowskich sąsiadów, pracowników i przyjaciół. Litewskie oddziały pomocnicze otoczyły miasto, próbująć uniemożliwić ludziom jego opuszczenie.
Poniedziałek–środa, 22–24 września 1941 r.: zatrzymanie
Przez przynajmniej trzy dni Żydzi pozostawali stłoczeni w synagodze i dwóch bejt midraszach. Byli przetrzymywani bez pożywienia, wody i dostępu do toalet. Setki Żydów przywieziono też z innych miejscowości, w tym z pobliskich Olkienik (Valkininkai).
Niemieckie Einsatzkommando 3 często tworzyło prowizoryczne ośrodki zatrzymań, które działały zaledwie przez kilka dni. Zatrzymywanie Żydów w ten sposób było typowe dla przebiegu Holokaustu w tym regionie. Celem było skoncentrowanie Żydów z danej społeczności lub regionu w jednym miejscu przed ich zamordowaniem.
Szesnastoletni Cwi Michaeli oraz jego rodzina byli wśród osób stłoczonych w synagodze. Po latach opowiadał, jak ludzie wokół niego zaczęli wpadać w panikę. Zaczęli wrzeszczeć i krzyczeć. Dzieci płakały. Ludzie deptali po sobie w drodze do prowizorycznej łazienki utworzonej przy wejściu. Jednocześnie rabin prowadził modlitwę wiernych. Synagogę wypełniały odgłosy krzyku, płaczu i modlitwy.
Warunki pogarszały się, gdy coraz więcej Żydów z okolicznego regionu było wtłaczanych do kompleksu synagogalnego. Przez dwa dni i trzy noce Żydzi byli przetrzymywani w przepełnionej synagodze.
W środę, 24 września, sprawcy wyprowadzili Żydów na zewnątrz. Zaprowadzili ich kilka ulic dalej, na obszar końskiego targu. Aby tam dotrzeć, Żydzi musieli przejść przez środek miasta. Niektórzy z ich sąsiadów zebrali się, żeby obejrzeć ten marsz, a nawet mu przyklaskiwać. Na końskim targu Żydzi byli pilnowani przez litewskich policjantów pomocniczych i psy.
Czwartek, 25 września 1941 r.: masakra żydowskich mężczyzn
W czwartek rano, 25 września, sprawcy wybrali około 250 młodych i sprawnych fizycznie mężczyzn spośród tysięcy zgromadzonych na końskim targu. Żydom powiedziano, że ludzie ci będą budować getto. Jednak litewskie oddziały pomocnicze zabrały ich na stary cmentarz żydowski, gdzie ich rozstrzelano.
Żydzi przetrzymywani na końskim targu słyszeli odgłosy masakry. Według Cwiego Michaeli niektórzy z ich nieżydowskich sąsiadów podeszli do ogrodzenia rynku i zachęcali Żydów do ucieczki i ratowania się. Inni myślący o zdobyciu dóbr materialnych prosili Żydów o przerzucenie swoich kosztowności przez płot.
Coraz więcej mężczyzn i chłopców było prowadzonych w grupach na stary cmentarz żydowski. Tam litewskie siły pomocnicze zmuszały ich do zdjęcia ubrań. Litewskie oddziały pomocnicze rozstrzeliwały żydowskich mężczyzn, którzy wpadali do wykopanego wcześniej dołu. Wszystkiemu przyglądali się Niemcy. Kobiety z dziećmi pozostały na końskim targu podczas masakry na mężczyznach.
Cwi Michaeli stał w kolejce do rozstrzelania wraz z ojcem i młodszym bratem. W czasie rozstrzelania kula jedynie go drasnęła, jednak trafiła jego ojca, który upadł na Cwiego. Cwi wspominał:
Ale wciąż jestem przytomny. Wiem, co się dzieje. Czuję, że nie umarłem. Wciąż żyję. Przez dłuższy czas czuję jego ciało na sobie. A ono staje się coraz cięższe. Mam wrażenie, że się duszę. Nie mogę tego dłużej znieść. Czuję na sobie jego krew. Ciężko mi było wydostać się spod niego. Ale jakoś sobie poradziłem....
W końcu Cwi wyczołgał się z masowego grobu i uciekł.
Piątek, 26 września: masakra na kobietach i dzieciach
W piątek, 26 września, oprawcy rozpoczęli masakrę na kobietach i dzieciach. Zawieziono je wozami na odległość 1,5 kilometra od żwirowiska. Wykopany wcześniej dół znajdował się za cmentarzem katolickim. Litewscy pomocnicy rozdzielili kobiety i dzieci i zmusili i kobiety do rozebrania się. Następnie strzelali do nich i wrzucali do wspólnego grobu. Wiele młodszych kobiet zgwałcono. Na końcu brutalnie zamordowano dzieci.
Leon Kahn oraz jego brat ukrywali się na cmentarzu. Byli świadkami mordów na kobietach i dzieciach. Leon wspomniał później: „Nie chodziło tylko o egzekucje i zabijanie ludzi. Chodziło też o brutalność tego wszystkiego”.
Dokumentowanie masakry: raport Jägera
W grudniu 1941 r. Karl Jäger, dowódca Einsatzkommando 3, pochwalił się, że jego jednostka rozwiązała „problem żydowski na Litwie” („das Judenproblem für Litauen”).
W niesławnym raporcie do Berlina wyszczególnił lokalizacje, daty i rozmiar ponad stu masakr. Einsatzkommando 3 przeprowadziło większość tych masakr na okupowanej przez Niemców Litwie. Raport podaje datę masakry w Ejszyszkach (: zapisanych jako Eysisky) jako 27 września. Nie jest jasne, czy był to błąd, czy może dzień, w którym masakra została zakończona lub ujęta w raportach.
Jäger poinformował swoich przełożonych w Berlinie, że jego jednostka dokonała masakry na łącznie 137 346 Żydach. Za każdym wpisem statystycznym w raporcie Jägera kryje się brutalne morderstwo jednostek i eksterminacja społeczności żydowskich na Litwie i Białorusi.
Raport Jägera szczegółowo opisuje mord na 3 446 Żydach w Ejszyszkach. Wśród nich było 989 mężczyzn, 1 636 kobiet i 821 dzieci. Relacje ocalałych sugerują, że liczba ofiar mogła być jeszcze wyższa.
Ratowanie i ocalenie w Ejszyszkach
Ocalenie z masakry
Setki Żydów z Ejszyszek początkowo ocalały z masakr, ponieważ udało im się ukryć i uciec. Ucieczka była łatwiejsza z powodu panującego wtedy chaosu. Niektórzy odmówili pójścia do synagogi wieczorem 21 września. Inni zdołali wymknąć się z synagogi lub z końskiego targu w kolejnych dniach. Według relacji ocalałych w co najmniej dwóch przypadkach litewscy żołnierze pomagali Żydom w ucieczce.
Ci, którzy uciekli i ukrywali się, polegali na pomocy nie-Żydów, prosząc o pomoc swoich polskich sąsiadów, przyjaciół i pracowników.. Ci Polacy pomagali Żydom wymykać się litewskim i niemieckim strażnikom, ukrywając ich często w swoich domach. Dawali im też ubrania, dzięki którym wyglądali jak chłopi. Na przykład po tym jak Cwi Michaeli wyczołgał się z masowego grobu, udał się do gospodarstwa przyjaciół rodziny, którzy byli Polakami. Stanął u ich drzwi nagi i cały we krwi. Polscy przyjaciele pomogli mu się umyć i zapewnili mu opiekę.
Jednak ujście z masakry nie gwarantowało przetrwania pozostałych Żydów w Ejszyszkach. Niemiecka okupacja i masowe mordy na europejskich Żydach dopiero się rozpoczęły.
Ratowanie i ocalenie po masakrze
Po masakrze Żydzi z Ejszyszek nie byli bezpieczni w mieście.
Wielu uciekło kilkanaście kilometrów na południe do miasta Raduń, gdzie mieli przyjaciół i rodzinę. Raduń znajdował się w innym niemieckim okręgu administracyjnym niż Ejszyszki, a we wrześniu 1941 r. masowe mordy były tam mniej systematyczne. Jednak wielu spośród tych, którzy uciekli do Radunia, nie przeżyło Holokaustu. Zginęli w maju 1942 r., kiedy Niemcy zlikwidowali getto w Raduniu.
Niektórzy Żydzi ukrywali się na wsi wśród przyjaciół i nieznajomych, próbując uniknąć wykrycia. Niektórzy wstępowali do oddziałów partyzanckich działających w pobliskich lasach.
W kolejnych latach wojny życie w Ejszyszkach i jego okolicach stawało się coraz trudniejsze. W czasie niemieckiej okupacji kary za pomoc Żydom były bardzo surowe. W regionie Ejszyszek ci, którzy byli gotowi pomóc Żydom w chwili potrzeby, niekoniecznie chcieli lub mogli ryzykować długoterminową pomocą.
Mimo to kilka osób pomogło, czym naraziło się na ogromne niebezpieczeństwo. Na przykład Kazimierz Korkuć (link zewnętrzny w języku angielskim), polski rolnik, ukrył szesnastu Żydów w swoim gospodarstwie w pobliskiej wiosce. Wśród ukrywających się byli jego przyjaciele, Sonensonowie, w tym młoda Yaffa Eliach (z domu Sonenson). Antoni Gawryłkiewicz ( link zewnętrzny w języku angielskim), młody polski pasterz, regularnie ukrywał tę grupę Żydów oraz dostarczał im żywność i ubrania. Pełnił również rolę kuriera między nimi a lokalnymi partyzantami.
Podejrzewani o pomoc w ukrywaniu Żydów Korkuć i Gawryłkiewicz zostali aresztowani, przesłuchiwani i bici przez władze okupacyjne. Jednak żaden z mężczyzn nie przyznał się do ukrywania Żydów. W 1973 r. Korkuć został uznany za Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. Gawryłkiewicz został uhonorowany w 1999 r.
Nie wszyscy, którzy zdołali uciec z pierwszej masakry w Ejszyszkach, ocaleli z zagłady. Jednych zamordowano w getcie w Raduniu, innych zabito, gdy odkryto ich kryjówki lub gdy toczono walki z partyzantami.
Następstwa
Od lipca do października 1944 r. Armia Czerwona wyparła Niemców z Litwy i ponownie zajęła kraj. Armia Czerwona odbiła Ejszyszki 13 lipca 1944 r. W tym czasie Żydzi, którzy przetrwali w ukryciu, zaczęli powracać do miasta.
Ostatecznie z Holokaustu ocalało zaledwie kilkudziesięciu Żydów z Ejszyszek.
Tych, którzy przeżyli, dręczyły wspomnienia z końca września 1941 r. i późniejszych lat. Cwi Michaeli wspominał:
Nigdy nie poradziłem sobie z Holokaustem emocjonalnie. Do tej pory nie pogodziłem się z tym, co się stało. Moje ciało nadal znajduje się w grobie, leży na mnie ojciec, a krew mojego brata i mojego ojca wciąż jest na moich plecach. Oni są ze mną. Towarzyszą mi w codziennym życiu.
Upamiętnienie w Wieży Twarzy
Żydzi z Ejszyszek zostali upamiętnieni w Wieży Twarzy, wystawie w muzeum pamięci Holokaustu United States Holocaust Memorial Museum (USHMM) w Waszyngtonie. W wieży znajduje się ponad 1 000 zdjęć. Świadczą one o bogatym życiu kulturalnym i społecznym stworzonym przez mieszkańców sztetla przed Holokaustem.
Zdjęcia zebrała Yaffa Eliach ( z domu Sonenson), która ocalała z masakry w Ejszyszkach. Eliach była wnuczką Izaaka i Alte Katzów, którzy prowadzili w mieście zakład fotograficzny i zrobili wiele spośród prezentowanych zdjęć. Eliach przez 15 lat podróżowała po całym świecie, szukając tych zdjęć. O swojej motywacji stworzenia Wieży napisała:
Zastanawiałam się, jaki pomnik mógłby wykroczyć poza te obrazy śmierci i oddać hołd pełnemu, bogatemu życiu tych ludzi... Postanowiłam, że wytyczę własną drogę i stworzę pomnik życia, nie śmierci.
Przypisy
-
Footnote reference1.
Historia okolic Ejszyszek jest złożona. W latach 1569–1795 Wilno i okolice, w tym Ejszyszki, należały do Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Pod koniec XVIII wieku Rzeczpospolita Obojga Narodów przestała istnieć w wyniku rozbiorów dokonanych przez Królestwo Prus, Cesarstwo Austriackie i Imperium Rosyjskie. Od 1795 r. aż do końca I wojny światowej Ejszyszki znajdowały się w guberni wileńskiej Imperium Rosyjskiego. Wraz z upadkiem Imperium Rosyjskiego podczas I wojny światowej Polska i Litwa odzyskały niepodległość. Oba państwa rościły sobie prawa do Wilna i okolicznego regionu, w tym także do Ejszyszek. Dokładna granica pozostawała sporna do 1922 r., kiedy Wilno i Ejszyszki weszły w skład II Rzeczypospolitej Polskiej. W tamtych czasach Ejszyszki znajdowały się w województwie nowogródzkim.
-
Footnote reference2.
Miriam Kabacznik Shulman, wywiad przeprowadzony przez Randy'ego M. Goldmana, 23.07.1996, część 1, transkrypcja i nagranie, Archiwum Historii Mówionej Jeffa i Toby'ego Herrów, United States Holocaust Memorial Museum, Waszyngton, Dystrykt Kolumbii, RG-50.030.0375, https://collections.ushmm.org/search/catalog/irn504868.
-
Footnote reference3.
Cwi Michaeli, wywiad z Irene Squire, 5 lutego 1996 r., wywiad nr 11771, segmenty 62–63, transkrypcja i nagranie, Visual History Archive, USC Shoah Foundation.
-
Footnote reference4.
Leon Kahn, rozmowa przeprowadzona przez Fran Starr, 5 grudnia 1996, wywiad 23999, segment 11, transkrypcja i nagranie, Visual History Archive, USC Shoah Foundation.
-
Footnote reference5.
Cwi Michaeli, wywiad przeprowadzony przez Irene Squire, 5 lutego 1996 r., wywiad nr 11771, segmenty 166–167, transkrypcja i nagranie, Visual History Archive, Fundacja Shoah Uniwersytetu Południowej Kalifornii (USC Shoah Foundation).
-
Footnote reference6.
Yaffa Eliach, There Once Was a World: A 900-Year Chronicle of the Shtetl of Eishyshok (Boston: Little Brown and Company, 1998), s. 3.